Za ogniskiem kuchennym i

Za ogniskiem kuchennym i

Wszystkich 1
Poldą, wsparte o moim ojcem.

Poldą, wsparte o moim ojcem.

Każdy świt odkrywał nowe kominy i dymniki, wyrosłe w nocy, wydęte przez wicher nocny, czarne piszczałki organów diabelskich. Kominiarze nie mogli opędzić się od wron, które na kształt żywych czarnych liści obsiadały wieczorem gałęzie drzew pod kościołem, odrywały się znów, trzepocąc, by.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Gabriela Kania | W kategori: Książki | Komentarzy: 0