Wtedy już sypał się w

Wtedy już sypał się w

Wszystkich 1
Stare, mądre drzwi, których ojciec mój nie.

Stare, mądre drzwi, których ojciec mój nie.

Bale leciały rozwijając się z łopotem w powietrzu w ogromne chorągwie, półki wybuchały zewsząd wybuchami draperii, wodospadami sukna, jak pod uderzeniem Mojżeszowej laski. Tak wylewały się zapasy szaf, wymiotowały gwałtownie, płynęły szerokimi rzekami. Wypływała barwna treść półek, rosła.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Łucja Błaszczyk | W kategori: Sport | Komentarzy: 0