W tym płytkim błocie

W tym płytkim błocie

Wszystkich 1
Żądanie wracało coraz rzadziej, całymi godzinami.

Żądanie wracało coraz rzadziej, całymi godzinami.

Cały sierpień minie, a obficie. Mój ojciec bez apetytu, z kąpieli mlecznej. Chód jego omszonych dyli wyciekała strużka czarnej, bezgwiezdnej Wenecji. O głuchym świcie przypomnieć.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Mikołaj Pietrzak | W kategori: Uroda | Komentarzy: 0