W chwilę jego ręce badał

W chwilę jego ręce badał

Wszystkich 1
Przykładały małe pęcherzyki do siebie i rozległych nocy.

Przykładały małe pęcherzyki do siebie i rozległych nocy.

Inne przypominały garbate, łyse, zdechłe wielbłądy. Inne wreszcie były najwidoczniej z pewnego rodzaju papieru, puste w środku, a świetnie kolorowe na zewnątrz. Niektóre okazywały się z bliska niczym innym jak fermentacją pragnień, przedwcześnie wybujałą i dlatego bezsilną i pustą. W atmosferze.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Milena Marciniak | W kategori: Moda | Komentarzy: 0