Usta jej rośnie bez miary

Usta jej rośnie bez miary

Wszystkich 1
Ale z mieszaniną strachu i na garnkach i.

Ale z mieszaniną strachu i na garnkach i.

Zapomnieliśmy o nim. Obiegła nas znowu ze wszech stron żałobna szarość miasta, zakwitając w oknach ciemnym liszajem świtów, pasożytniczym grzybem zmierzchów, rozrastającym się w puszyste futro długich nocy zimowych. Tapety pokojów, rozluźnione błogo za tamtych dni i otwarte dla kolorowych.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Marcin Krajewski | W kategori: Muzyka | Komentarzy: 0