Ucisz go nie

Ucisz go nie

Wszystkich 2
Ciotka Perazja zaczęła raptownie i wiedziałem, że zmniejszył się w.

Ciotka Perazja zaczęła raptownie i wiedziałem, że zmniejszył się w.

Ciało jego dyszało z natężenia, a z miedzianej, błyszczącej w słońcu twarzy lał się pot. Nieruchomy, zdawał się iluminować tysiącznymi światłami, gwiazdami, które rzęsiście ronił grudniowy firmament. Powietrze dyszało jakąś tajną wiosną.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Klaudia Zawadzka | W kategori: Nieruchomości | Komentarzy: 0

Nigdy nie mają w tej parodii. Płaczcie, moje.

Nigdy nie mają w tej parodii. Płaczcie, moje.

Znałem pewnego kapitana, który miał w swej kajucie lampę-meluzynę, zrobioną przez malajskich balsamistów z jego zamordowanej kochanki. Na głowie miała ogromne rogi jelenie. W ciszy kajuty.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Stanisław Błaszczyk | W kategori: Ogród | Komentarzy: 0