U wielu żywotów i pęknięć

U wielu żywotów i pęknięć

Wszystkich 1
Tam siedział znowu moździerzem, tłukąc.

Tam siedział znowu moździerzem, tłukąc.

Potem była już nagle noc - wielka noc, rosnąca jeszcze podmuchami wiatru, które ją rozszerzały. W jej wielokrotnym labiryncie wyłupane były gniazda jasne: sklepy - wielkie, kolorowe latarnie, pełne spiętrzonego towaru i.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Blanka Błaszczyk | W kategori: Zdrowie | Komentarzy: 0