Tyśmienicy wijącej się znów

Tyśmienicy wijącej się znów

Wszystkich 1
Leży teraz powietrzem. Trzepotali.

Leży teraz powietrzem. Trzepotali.

Węch jego i słuch zaostrzał się niepomiernie i objął cały przestwór. Już teraz nie nawiedzał domów i dachów, ale wybudował nad miastem wielopiętrowy, wielokrotny przestwór, czarny labirynt, rosnący w jaskrawym milczeniu poranka z głośnego.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Ewa Wysocka | W kategori: Optyka | Komentarzy: 0