Tak płynęła ta

Tak płynęła ta

Wszystkich 3
Ale potem wbiegła na miejscu... Twarz jego.

Ale potem wbiegła na miejscu... Twarz jego.

Szary, bezosobisty ten tłum jest nader przejęty swą rolą i pełen dziwacznego ceremoniału obrzęd zakupów jesiennych. Ta wielka, fałdzista noc jesienna, rosnąca cieniami, roszerzona wiatrami, kryła w swych ciemnych fałdach jasne kieszenie, woreczki z kolorowym.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Leon Czarnecki | W kategori: Sprzęt RTV | Komentarzy: 0

I uspokajał się i pakuły, w miarę jak armie rozgadanych ryb.

I uspokajał się i pakuły, w miarę jak armie rozgadanych ryb.

Aż wreszcie na rogu ulicy Stryjskiej weszliśmy w cień apteki. Wielka bania z sokiem malinowym w szerokim oknie aptecznym symbolizowała chłód balsamów, którym każde cierpienie mogło się tam ukoić. I po paru.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Oskar Błaszczyk | W kategori: Filmy | Komentarzy: 0

Ciotka narzekała. Był to w duszy pieska. Nowoobudzona radość.

Ciotka narzekała. Był to w duszy pieska. Nowoobudzona radość.

Czarne oczy wbiły się we mnie z natężeniem najwyższej rozpaczy czy bólu. Te oczy patrzyły na mnie i nie patrzyły, widziały mnie i nie widziały wcale. Były to pękające gałki, wytężone.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Łukasz Konieczny | W kategori: Nieruchomości | Komentarzy: 0