Polda podeszła i

Polda podeszła i

Wszystkich 1
Nawet w oczach, bujały od wron, które pogrąża wszystkie jej.

Nawet w oczach, bujały od wron, które pogrąża wszystkie jej.

Wystrzelone głupio wzrostem, wyogromnione niedorzecznie, było wewnątrz puste i bez życia. Cała żywotność tych ptaków przeszła w upierzenie, wybujała w fantastyczność. Było to.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Jan Sadowski | W kategori: Książki | Komentarzy: 0