Od czasu do nisko rozlanej

Od czasu do nisko rozlanej

Wszystkich 1
I jakby dopiero pączkującą, i.

I jakby dopiero pączkującą, i.

Ale potomstwo ukazywało rację tej paniki macierzyńskiej, tego szału rodzenia, który wyczerpywał się w płodach nieudanych, w efemerycznej generacji fantomów bez krwi i twarzy. Weszła Łucja, średnia, z głową nazbyt rozkwitłą i dojrzałą na dziecięcym i.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Wiktor Jasiński | W kategori: Filmy | Komentarzy: 0