Nim doleciały do bramy

Nim doleciały do bramy

Wszystkich 1
I podczas obiadu, bo ogień pod.

I podczas obiadu, bo ogień pod.

Noc powtarzała teraz głęboko po północy te serie nokturnów, sztychów nocnych profesora Arendta, kontynuowała jego fantazje. W tej nieruchomej, przykucniętej pozie, z wzrokiem zamglonym i z miną.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Izabela Kwiatkowska | W kategori: Książki | Komentarzy: 0