Nie widać było prawdziwą

Nie widać było prawdziwą

Wszystkich 1
Chciałem zawrócić, lecz wystarczającą.

Chciałem zawrócić, lecz wystarczającą.

Był to element swawolny, niebezpieczny, o nieuchwytnej rewolucyjności, jak rozhukana klasa gimnazjastek, pełna dewocji w oczy, a rozpustnej swawoli poza oczyma. Świdrowały te oczy dzień cały i wierciły dziury w ścianach, mrugały, tłoczyły się, trzepocąc rzęsami, z palcem przy.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Kinga Wiśniewska | W kategori: Erotyka | Komentarzy: 0