Na tym rzadko

Na tym rzadko

Wszystkich 1
Świeczki powoli otwierała rzęsy oczu; na nie.

Świeczki powoli otwierała rzęsy oczu; na nie.

Przez ciemne mieszkanie na pierwszym piętrze kamienicy w rynku przechodziło co dzień na wskroś całe wielkie lato: cisza drgających słojów powietrznych, kwadraty blasku śniące żarliwy swój sen na podłodze; melodia katarynki, dobyta z najgłębszej złotej żyły.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Józef Borowski | W kategori: Optyka | Komentarzy: 0