Na tych godzin

Na tych godzin

Wszystkich 1
Ojciec krzyknął z ciemnego zapachu lakieru, farb, laku, kadzidła.

Ojciec krzyknął z ciemnego zapachu lakieru, farb, laku, kadzidła.

Nawet na uczciwą obywatelską śmierć nie zasłużył sobie - myślałem - wszystko u niego musiało, być dziwaczne i wątpliwe. Postanowiłem w stosownej chwili zaskoczyć matkę otwartą rozmową. Owego dnia (był ciężki dzień zimowy i od rana już sypał się miękki puch.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Anna Zielińska | W kategori: Optyka | Komentarzy: 0