Na darmo wołał na

Na darmo wołał na

Wszystkich 1
Już teraz nie stać nas i gromił z moim ojcem naczynia.

Już teraz nie stać nas i gromił z moim ojcem naczynia.

Weszła Łucja, średnia, z głową nazbyt rozkwitłą i dojrzałą na dziecięcym i pulchnym ciele o mięsie białym i delikatnym. Podała mi rączkę lalkowatą, jakby dopiero pączkującą, i zakwitła od razu całą twarzą, jak piwonia przelewająca się pełnią różową. Nieszczęśliwa z powodu swych rumieńców, które.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Marcin Krajewski | W kategori: Muzyka | Komentarzy: 0