Matka podejrzewała że

Matka podejrzewała że

Wszystkich 1
Że też był błysk uśmiechniętej ironii. Wśród klekotu szprych.

Że też był błysk uśmiechniętej ironii. Wśród klekotu szprych.

Może nie było wcale tych ogromnych i żałosnych przestrzeni, które nam wicher sugerował, może nie było wcale tych opłakanych labiryntów, tych wielookiennych traktów i korytarzy, na których grał.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Katarzyna Marciniak | W kategori: Pozostałe | Komentarzy: 0