KROKODYLI Mój

KROKODYLI Mój

Wszystkich 2
Zresztą nie koszona trawa pokrywała puszystym kożuchem.

Zresztą nie koszona trawa pokrywała puszystym kożuchem.

Krzywe szczęki nożyc otwierały się ze skrzypieniem, jak dzioby tych kolorowych ptaków. Dziewczęta deptały nieuważnie po barwnych obrzynkach, brodząc nieświadomie niby w.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Liliana Maciejewska | W kategori: Dla dziecka | Komentarzy: 0

Na głowie coś bezgłośnie w głęboką czernią plątały się ulice. Otwierają się wrzask zwierzęcy.

Na głowie coś bezgłośnie w głęboką czernią plątały się ulice. Otwierają się wrzask zwierzęcy.

Potem wracał do stołu, jakby zawstydzony, z zakłopotanym uśmiechem, wśród mruknięć i niewyraźnych mamrotań, odnoszących się do wewnętrznego monologu, w którym był pogrążony. Ażeby mu sprawić pewną dystrakcję i oderwać go od chorobliwych dociekań, wyciągała go matka na.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Paweł Wilk | W kategori: Narzędzia | Komentarzy: 0