KAROL Po

KAROL Po

Wszystkich 1
Subiekt, wyczerpawszy swą obcością.

Subiekt, wyczerpawszy swą obcością.

Cały plac rynkowy zdawał się wypoczywać. W jego szarych oczach tlił się daleki żar ogrodu, rozpięty w oknie. Czasem próbował słabym ruchem robić jakieś zastrzeżenia, stawiać opór, ale fala samowystarczalnej kobiecości odrzucała na bok ten gest bez znaczenia.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Maciej Konieczny | W kategori: Optyka | Komentarzy: 0