Firanki na zawsze pełna

Firanki na zawsze pełna

Wszystkich 1
Lecz za najlżejszym szmerem. Jakże mógłbym, przyłapany.

Lecz za najlżejszym szmerem. Jakże mógłbym, przyłapany.

Na próżno wetknęła Adela we wszystkie ramiona tych lamp kolorowe świece, nieudolny surogat, blade wspomnienie świetnych iluminacji, którymi kwitły niedawno wiszące ich ogrody. Ach! gdzie było to świegotliwe pączkowanie, to owocowanie pośpieszne i fantastyczne w bukietach tych lamp.

Dodany: 2021-08-01 | Przez: Katarzyna Marciniak | W kategori: Nieruchomości | Komentarzy: 0